To narzędzie zrobiłem dla znajomych — żeby zdjąć z nich jak najwięcej żmudnej pracy przy zdjęciach. Oni korzystają z niego codziennie. Dzielę się nim głównie z polecenia; nie sprzedaję go każdemu.
Wygląda to tak, jakby przyjechał fotograf z pełnym zestawem światła. Wszystko zostaje takie, jak w rzeczywistości — tyle że pokazane tak dobrze, że aż chce się kliknąć i przyjść.
Agentom nieruchomości: fotografujesz mieszkanie tak, jak stoi — bez sprzątania, bez przygotowań — i dostajesz gotowy materiał pod ogłoszenie. Wnętrze to samo, tylko pokazane z najlepszej strony. Zresztą całe to narzędzie właśnie z tego się wzięło: dopracowałem profesjonalną obróbkę zdjęć dla firmy znajomego, który zajmuje się nieruchomościami.
Jeśli prowadzisz restaurację albo kawiarnię: codziennie potrzebujesz apetycznego zdjęcia do social mediów. Robisz zdjęcie dania telefonem, a wracają kadry, które wyglądają jak z menu dobrej restauracji — to samo danie, ten sam talerz.
Zamiast tłumaczyć dalej słowami — zobacz sam. Kilka przykładów „przed i po”, prosto z telefonu.
Niedawne
Ostatnio doszło kilka nowych rzeczy:
- Styl jak najbliżej oryginału. Wszystkie sprzęty i przedmioty zostają na swoim miejscu — zmienia się tylko światło na ładne i naturalne, a piony prostują się tak, jak przy profesjonalnym obiektywie architektonicznym. Bałagan delikatnie porządkuję, ale na tyle, żeby zdjęcie pozostało wiarygodne i zgodne z rzeczywistością.
- Wariant bardziej kreatywny. Meble zostawiam, usuwam zbędny bałagan i dokładam kilka przyjemnych akcentów, które ocieplają i ożywiają wnętrze.
- Wideo do Reels z gotowego zdjęcia. Z jednego kadru robi się krótki, ładny film — całą drogę widać od razu: oryginał, obróbka, a na końcu wideo.
Ty wysyłasz mi zdjęcie na WhatsApp albo Telegram — bez żadnych aplikacji i bez kombinowania. Całą techniczną robotę biorę na siebie i odsyłam Ci gotowy kadr; mogę też zrobić z jednego zdjęcia krótkie wideo na Reels.
Test babci zdany :) — jeśli poradzi sobie z nim moja babcia, poradzi sobie każdy.
Po otrzymaniu dostępu pierwsze trzy generacje są bezpłatne — żebyś mógł spokojnie przetestować, czy to dla Ciebie. Później korzystasz według cennika (aktualny zawsze podaję w wiadomości).
Napisz do mnie
Jak dostać dostęp? Napisz do mnie albo wypełnij krótki formularz. Jeśli znamy się osobiście albo poleciła Cię osoba, która już korzysta — dostęp dam Ci jeszcze tego samego dnia. Jeśli nie, dopiszę Cię do listy oczekujących i być może otworzę dostęp trochę później.
Dziękujemy.
Twoje zgłoszenie trafiło do rozpatrzenia — odzywamy się do wybranych.
Otwórz pomocnika i napisz „start” — dostęp otworzymy po Twoim numerze.
—Masz pytania? Tu jest mój kalendarz — wybierz dogodny moment i spokojnie porozmawiamy. Mój kalendarz →
Pozdrawiam, Andrzej